Kod emocji oczami praktyka

Jakie mogą być emocje?

Jak wyjaśnia Bradley Nelson w swojej książce „Kod Emocji” – zablokowane emocje mają negatywny wpływ na życie psychiczne i fizyczne człowieka. Lęki i obawy spychane do podświadomości blokują człowieka, rodząc stany depresyjne, przedłużającą się melancholię, trudności komunikacyjnej, ale i alergie, stany zapalne, brak energii oraz liczne choroby nieuleczalne.

Odkrycie zablokowanych emocji odbywa się metodą kinezjologiczną (testu mięśniowego). Po zadaniu pytań o dotychczasowe relacje, osiągnięcia, podejmowane wyzwania organizm poprzez ruchy mięśni daje sygnały wprost z podświadomości. Certyfikowany terapeuta Kodu Emocji jest w stanie je odczytać i wskazać sposób uwolnienia lęków. Dzięki temu człowiek odzyskuje poczucie życiowej harmonii i dawno niezaznanego spokoju ducha.

Jeśli i ty czujesz, że nie jesteś kreatorem własnego losu – skorzystaj ze wsparcia certyfikowanych terapeutów tej metody!

Brak energii a Kod emocji

Kod emocji w Polsce został spopularyzowany dzięki wydaniu książki z doniosłą metodą Bradleya Nelsona. Nauczają jej certyfikowani terapeuci: Marta Kuśpit oraz Dariusz Chwiejczak.

Dzięki metodzie amerykańskiego bioenergoterapeuty i psychologa możliwe jest dotarcie do przyczyny złego stanu (emocjonalnego lub fizycznego) i jego wyeliminowanie lub złagodzenie przebiegu.

To, jakie mamy emocje zablokowane, zależne jest od dotychczasowych doświadczeń – im bardziej one traumatyczne, tym trudniejsze będzie odblokowanie, ale również efekt będzie bardziej spektakularny.

Może się jednak zdarzyć, że negatywne odczucia, powodujące brak energii, są efektem odziedziczenia lęków po rodzicach czy praprzodkach (jest to tzw. spadek genetyczny), albo poprzez utożsamienie się z problemami osób bliskich. Wówczas warto skorzystać z sesji indywidualnych z certyfikowanym terapeutą, który jako przewodnik duchowy będzie wspierał proces zmiany. Odkrycie tego, jakie mogą być emocje zablokowane, jest niezwykle ważne, ponieważ decyduje to o sposobie postrzegania świata, jako dobrego lub złego.

Książka Dr Bradleya Nelsona dowodzi, że emocje nie tylko decydują o naszym samopoczuciu, ale poprzez prawo przyciągania stale wpływają na to co dzieje się w naszym życiu. Ich wpływ na codzienne życie jest kolosalny. Zdolność tworzenia szczęśliwych związków, relacje, komunikacja w pracy i biznesie, nieśmiałość i problemy z nauką u młodzieży, poczucie wyalienowania, depresja, lista jest niewyczerpana. Blokady emocjonalne przenoszą się również na zdrowie fizyczne, dlatego warto uwalniać zablokowane emocje w dosłownie wszystkich dolegliwościach fizycznych w celu ich łagodzenia, a czasem nawet całkowitego wygaszenia.

Doniosłość pracy Nelsona wynika z opracowania metody błyskawicznego dotarcia do sedna problemu emocjonalnego i jego uwolnienia. Emocje blokowane są przede wszystkim w wyniku przeżycia własnych ciężkich doświadczeń. Mogą jednak być przejęte od mamy w okresie ciąży albo od najbliższych w związku z ich trudnymi doświadczeniami. Mogą również być dziedziczone po przodkach niczym geny. Skumulowane zablokowane emocje zaczynają zniekształcać nasze postrzeganie rzeczywistości. Przekładają się na pesymizm, lękliwość, nieśmiałość, niepewność, a nawet depresję. Oczywiście oddziałują na nasze zdrowie powodując choroby o podłożu psychosomatycznym, których lista jest zaskakująco długa, zaczynając od znanej chicagowskiej siódemki opublikowanej w 1950 przez Dr. F.G. Alexandera: astma oskrzelowa, atopowe zapalenie skóry, RZS, nadczynność tarczycy, choroba wrzodowa żołądka, nadciśnienie tętnicze, zapalenie jelita grubego. Dziś lista chorób uznawanych za psychosomatyczne jest znacznie dłuższa.

Metoda Nelsona jest bardzo prosta. Polega na odnalezieniu zablokowanej emocji przy pomocy testu mięśniowego (kinezjologicznego), a odpowiedź otrzymujemy wprost z podświadomości. Możemy pytać o zablokowane emocje, które powodują ból kolana, albo niepowodzenia w związkach. Podświadomość precyzyjnie nam je wskazuje. Uwolnienie następuje poprzez intencję, wzmocnioną oddziaływaniem magnesem na Governig Meridian – główną magistralę energetyczną człowieka. Uwolnienie tych nieuświadomionych napięć emocjonalnych jest jak zdjęcie plecaka pełnego emocjonalnych kamieni. Stajemy się bardziej optymistyczni, otwarci i twórczy. Życie zaczyna nas cieszyć i dostrzegamy jego uroki. Miarą prawdy jest rzeczywistość – nasza codzienna praktyka terapeutyczna dopisuje się do listy niezliczonych uzdrowień w sferze emocji, psychiki i zdrowia, osób praktykujących Kod emocji na całym świecie. Mamy nadzieję, że efektywność metody sprawi, że kiedyś stanie się standardową procedurą dla lekarzy i terapeutów.

Dariusz Chwiejczak, terapeuta Kodu emocji